Erotoman czy zboczeniec? – ciąg dalszy

Te nieco szerokie i odbiegające od toku rozważań dywagacje pojęciowe zamieściłem tu, gdyż już zbyt wiele szkody społecznej przyniosły lekkomyślne objawowe kwalifikacje, dokonywane przez niektórych naszych klinicystów, a zwłaszcza prawników.

Wracając do tematu, stwierdzimy, że specyfiką ludzką wydaje się rozdzielenie omówionych tu trzech czynników, z których dwa pierwsze: procesy rozrodcze i akt seksualny ze wszystkimi jego komponentami motorycznymi, biochemicznymi i emocjonalnymi są właściwe człowiekowi i przynajmniej zwierzętom wyższym, a erotyka stanowi produkt wyłącznie ludzki, związany z rozwojem specyficznie ludzkich właściwości psychicznych. ,

Z tego rozdzielenia wynikają bardzo poważne konsekwencje, polegające na tym, że z jednej strony człowiek uzyskał znacznie szerszy zakres środków i sytuacji, które mogą mu sprawić rozkosz, z drugiej jednak wskutek znacznie większego skomplikowania całego mechanizmu seksualno-erotycznego, który został wmontowany bardzo ściśle w całość osobowości człowieka, zwiększyła się liczba czynników mogących blokować zarówno realizację samej czynności seksualnej, jak i jej erotycznego komponentu.

Dodaj Komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
BADANIA NAD MECHANIZMEM ODPORNOŚCI GRONKOWCÓW

Badania nad mechanizmem oporności gronkowców na penicylinę G wyjaśniły, że polega ona na powstawaniu swoistego enzymu - penicylina- zy -...

Zamknij