Jak nie stać się pacjentem na wakacjach?

Rozważania na temat, gdzie spędzić zdrowe, nie zagrażające naszemu życiu i zdrowiu wakacje, rozpocząć jest najlepiej od eliminacji miejsc, które z różnych uzasadnionych przyczyn nie wchodzą w grę. W ten sposób w pierwszej kolejności eliminujemy morze. Nieumiejętność pływania sprawia, że morze jest dla nas praktycznie niedostępne, natomiast korzystanie z plaży, po której ludzie, chodząc boso, roznoszą różne choroby skórne, byłoby szczytem nieostrożności.

W drugiej kolejności, po zastanowieniu, eliminujemy góry. Wejście na trzecie piętro daje się nam już dobrze we znaki, a co dopiero na szczyty położone być może kilkaset pięter wyżej. Jeśliby natomiast założyć, że wjechalibyśmy na górę kolejką, to i tak lęk przestrzeni nie pozwoliłby nam nie tylko spojrzeć z góry na dół, ale również zejść piechotą, zaś po to tylko, aby przejechać się publicznym środkiem lokomocji, nie trzeba jechać w góry, bo można to zrobić w miejscu zamieszkania, korzystając z tramwaju lub autobusu.

W dalszej kolejności eliminujemy jeziora, ponieważ możemy się tam nie tylko utopić, ale na dodatek jeszcze zatruć w lesie grzybami bądź zostać ukąszonym przez żmiję.

Rezygnujemy też z wczasów na wsi, gdzie jeśli nawet nie ugryzie nas wściekły pies czy lis, których jest tam pełno, nie stratuje nas spłoszony przez samochód koń, ani nie zarazi nas malarią mucha z bagien, możemy przypadkowo dostać butelką po głowie.

Dodaj Komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Komórki warstwy podstawowej, pośredniej i powierzchniowej

Komórki warstwy podstawowej, która pobudzana jest do wzrostu przez hormony rujowe, są małe, z dużym owalnym jądrem leżą w pewnej...

Zamknij