Normalne, nienormalne – kontynuacja

Można więc jedynie twierdzić, iż, jak dotąd, przeważa zdanie ekspertów z Europy kontynentalnej, że homoseksualizm jest odchyleniem od normy i musi być włączony do syndromu niepożądanych zjawisk wychowawczych, choć i oni dzisiaj żądają tego nie ze względu na moralną deprecjację samego zjawiska, tylko z uwagi na komplikacje życiowe homoseksualistów, którzy, nieraz tego pragnąc, nie mogą zakładać trwałych, harmonijnych rodzin, niekiedy nie mogą posiadać gorąco upragnionych dzieci i z reguły muszą pędzić życie w warunkach nerwicującej ich konspiracji przed szeroką opinią publiczną, nastawioną do homoseksualistów w większości krajów negatywnie (zwraca się przy tym uwagę, że dotąd jeszcze w niektórych krajach homoseksualizm jest karalny sądownie).

Tak więc z jednej strony większości ekspertów wydaje się, że istnieje wiele poważnych powodów, dla których homoseksualizm powinien być włączony do avoiding syndrom, z drugiej zaś strony niemal wszyscy godzą się na to, że pedagogika powinna włączyć do swoich zadań kształtowanie u ludzi postawy tolerancji i zrozumienia wobec homoseksualistów, powinna przekonywać społeczeństwo, że jest to anomalia, ale nie deprecjonująca moralnie człowieka, jeśli nie łamie on norm moralnych obowiązujących w życiu płciowym w ogóle. Inaczej mówiąc, że żyjąc zgodnie ze swoją odchyloną od normy naturą homoseksualista nie popełnia żadnego zła moralnego, jeżeli respektuje te same ograniczniki moralne co osobnik heteroseksualny.

Dodaj Komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
NIEPOŻĄDANE DZIAŁANIE PRZY LECZENIU HORMONAMI TARCZYCY

Leczenie preparatami tarczycy w 1891 r. rozpoczął Murray, Jest to więc jedna z najstarszych metod leczenia hormonami. Obecnie lekiem z...

Zamknij