Spór o potrzebę karania homoseksualistów

Zacięte spory w kwestii penalizacji homoseksualizmu toczą się nadal, przeważa jednak pogląd o bezsensowności represji karnej. Najbardziej ostre kontrowersje na tym tle obserwowaliśmy w RFN w trakcie dyskusji nad kolejnymi projektami nowego kodeksu karnego. Większość socjologów, psychologów, filozofów występowała przeciwko stosowaniu represji karnej za homoseksualizm. W duchu ograniczenia karania homoseksualizmu jedynie do wypadków stosowania gwałtu, wyzysku zależności oraz postaci prostytucji wypowiedział się ze stanowiska etyki ewange- licko-teologicznej Thielicke (1963). Jescheck, po dokonaniu przeglądu prawno-porównawczego zagadnienia, który przemawia raczej za zniesieniem karalności, przytacza szereg argumentów za kwalifikowaniem homoseksualizmu jako przestępstwa (przynajmniej niektórych jego form). Koronnym jego argumentem jest obawa przed reakcją opinii publicznej, która uchylenie karalności w nowym kodeksie będzie rozumiała jako przejaw aprobaty lub pobłażliwości wobec zjawiska homoseksualizmu. Notabene tym argumentem można bronić każdego zastanego stanu rzeczy. Ponadto wymienia się takie racje, jak ochrona rodziny, małżeństwa, moralności, obyczajności publicznej, których naruszenie przez uprawianie homoseksualizmu może być szczególnie groźne w skupiskach młodych mężczyzn, odizolowanych od towarzystwa kobiet (więzienia, internaty, hotele robotnicze, koszary wojskowe) dotyczy to zwłaszcza więźniów, którzy całkowicie są pozbawieni możliwości „normalnego” zaspokajania popędu płciowego.

Dodaj Komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Seks w świetle antropologii filozoficznej – kontynuacja

Omawiając powyższą problematykę, uwzględnię trzy płaszczyzny rozważań: 1) przekonania potoczne, które trzeba sobie uświadomić i poddać krytyce 2) refleksje filozoficzne...

Zamknij